Zalety rafinowanego masło Shea

Masło Shea, znane także pod nazwą masło karité, zyskało w ostatnich latach w Polsce na popularności. W naszym kraju wykorzystywane jest przede wszystkim jako kosmetyk, a wszystko to dzięki jego cennym właściwościom. Na półkach sklepowych można znaleźć masło Shea nierafinowane i rafinowane. Który kosmetyk jest lepszy dla naszej skóry?

Czym wyróżnia się masło Shea?

Masło Shea jest wytwarzane z owoców drzewa Masłosz Parka. Drzewo to naturalnie rośnie na terenach sawanny, w zachodniej i środkowej Afryce. Według wielu afrykańskich kultur uważane jest za święte drzewo. Lokalnie, pozyskiwane z owoców tego drzewa masło, jest używane także do smażenia. Jest bogate w składniki odżywcze, witaminy, doskonale się wchłania, chroni przed czynnikami zewnętrznymi (takimi jak mróz i wiatr), a także odżywia i uelastycznia skórę. Stosowane jest przede wszystkim jako balsam do ciała. Co ważne, nie alergizuje. Może być stosowane na całe ciało, a także na włosy. Najczęściej do Polski sprowadza się nierafinowane masło Shea, które w tej postaci ma dość twardą konsystencję i żółty kolor, a następnie poddaje się procesowi rafinacji. Masło Shea rafinuje się głównie po to, by nadać mu lepszą konsystencję, ułatwiającą aplikację na skórę. Masło Shea rafinowane ma dłuższą datę ważności, niż masło nierafinowane. Jego zapach jest delikatniejszy (karité posiada mocny, orzechowy zapach).

Jednakże wskutek procesu rafinacji masło Shea traci wiele ze swoich składników odżywczych. Dlatego o wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup tego specyfiku w organicznej, nierafinowanej formie. Nie traci składników odżywczych i witamin, dlatego o wiele lepiej działa na skórę. Jego konsystencja jest dość twarda, ale kosmetyk szybko rozpuszcza się pod wpływem ciepłoty ciała. Ciepło dłoni rozpuszcza je i sprawia, że bez problemu można je rozprowadzić po ciele. Jednym minusem wersji nierafinowanej jest krótka data ważności. Trzeba je dość szybko zużyć, ponieważ może z biegiem czasu stracić swoje właściwości. Postać nierafinowana jest także coraz łatwiej dostępna. Wraz z rozwojem popularności tego specyfiku, istnieje coraz więcej firm i sklepów sprowadzających masło nierafinowane z Afryki i zajmujących się jego dystrybucją na terenie Polski.

Gdy zamawiamy karité warto zwrócić uwagę na to, czy masło to jest produktem pełnej jakości. Warto wybierać specyfik pozbawiony sztucznych dodatków – wypełniaczy, barwników i konserwantów – które osłabiłyby jego działanie. Zwracajmy uwagę na to, czy dystrybutor posiada na swoje produkty odpowiednie certyfikaty jakości.

Zostaw komentarz